Odwiedź mnie tutaj

czwartek, 17 grudnia 2015

Natalia Gacka


Wiecie, pierwszy raz od dawna miałam mieć cały wolny weekend. Bez sesji, bez obrabiania, tylko ja i Łukasz. Wiecie... relaks, wolny czas, książka pod kocem, trening, wyspanie się, coś w ten deseń...
Ale moja praca pokazuje mi, że nie ma takiej opcji! :D O 7.20 dostaję smsa, że wypadł fotograf, że przyjeżdża cudowna Natalia Gacka - Mistrzyni Świata w Fitness Sylwetkowym, no i czy mogłabym wpaść. A ja, jak to typowy pracoholik - zgodziłam się! Więc kilka godzin spędziłam w niedawno otwartym Calypso Marcredo w Szczecinie...
I nie żałuję, wiedziałam, że to spotkanie będzie ogromną dawką motywacji, wiedzy i wspaniałym doświadczeniem samym w sobie. Natalia to wulkan energii,  osoba o magicznej osobowości, która osiągnęła taaaak wiele, a mimo tego jest skromną, pełną samozaparcia osobą. Ja byłam oczarowana... Ale w tym miejscu ogromne brawa dla uczestników warsztatów - mimo ogromnego wysiłku, potu lejącego się z ciał, bo nikt nie odpuszczał, a trening dawał w kość (ja bym umarła po 2 serii!), potrafili się uśmiechać, bawić, dawali energię i brali!!! To było wspaniałe!
Mimo że moja dieta i treningi pozostawiają wiele do życzenia (mój brak systematyczności i nadmiar obowiązków mnie irytuje!), ale po takich spotkaniach wiesz, że możesz wszystko!!!
Dziewczyny pobiły absolutny rekord w planku... 13 minut, jak dobrze pamiętam? Każdy dał z siebie 200%, na koniec jeszcze obejrzeliśmy pokaz makijażu w wykonaniu Studio Wizażu Justyna Dobryniewska!
Były selfiki (o tutaj!!!!) , było branie autografów, był wykład... było wspaniale!!!
Dziękuję za zaproszenie i do zobaczenia niedługo mam nadzieję! :D









































































Kochani, zdjęcia są do pobrania stąd, jako zip : https://www.dropbox.com/s/w9jrakr90wug67p/Natalia%20Gacka%20-%20mini.zip?dl=0

A komu mało, to piszcie, bo na dysku jest znacznie więcej, a nie wiem, czy wrzucać Wam je na serwer ;)